niedziela, 6 września 2015

Każdy początek to tylko ciąg dalszy...


Każdy przecież początek to tylko ciąg dalszy, a księga zdarzeń zawsze otwarta w połowie.

Myślę, że to odpowiedni cytat na pierwszy post w nowej odsłonie bloga, którego postanowiłam reaktywować po bardzo długiej nieobecności.

Witam Was ponownie, to znów ja - Ania. Ta sama, troszkę zmieniona, a może zupełnie inna. Cóż, z pewnością wiele się zdarzyło, a moje podejście do blogowania, poglądy i styl uległy zmianie. Czy na lepsze, nie mi oceniać. Zostawiam to Wam.

Mam nadzieję, że nieco inna forma, bardziej osobista, przypadnie Wam do gustu i pomożecie mi kreować tą wirtualną rzeczywistość obserwując i komentując.

Pozdrawiam Was gorąco w ten deszczowy dzień!

3 komentarze: